Karol Basz i Vito Postiglione mają za sobą dwie sesje treningowe przed rundą mistrzostw Włoch GT na torze Monza. Załoga Imperiale Racing dwukrotnie meldowała się na drugiej pozycji, co jest bardzo dobrym prognostykiem przed resztą weekendu. 

Dla Polaka występ na Monzy jest pierwszym za kierownicą samochodu klasy GT3. Mimo to od pierwszego wyjazdu na tor krakowianin notował dobre czasy i z każdym okrążeniem podkręcał tempo. Ostatecznie polsko-włoska załoga ukończyła obie sesje treningowe na drugim miejscu z nieznaczną stratą do liderów, ale za to m.in. przed znanym z Formuły 1 Giancarlo Fisichellą, czy też swoimi głównymi rywalami z Super Trofeo – Danielem Zampierim i Giacomo Altoe, który rywalizują w mistrzostwach Włoch od początku sezonu.

Jutro Basz i Postiglione zmierzą się z rywalami w kwalifikacjach, które zaplanowano na 9:35, a także w pierwszym wyścigu, który rozpocznie się o godzinie 13:20. Drugi wyścig zostanie natomiast rozegrany w niedzielę 7 października o takiej samej porze – godzinie 14:00.

„Mamy za sobą całkiem udany piątek, w którym byliśmy w czołówce podczas każdego wyjazdu na tor. Ja cały czas uczę się nowego samochodu, który całkiem mocno różni się od Lamborghini Huracana, jakim startuję na codzień. W aucie GT3 jest więcej docisku aerodynamicznego, dzięki czemu możemy szybciej jeździć w zakrętach. Ja też nie ryzykuje zbyt mocno, gdyż to typowo treningowy start, a mimo to tempo jest bardzo dobre. Mam nadzieję, że jutro będzie tak samo i ponownie będziemy na czołowych pozycjach w tabeli. Dziękuje za wsparcie wszystkim fanom, mojemu głównemu sponsorowi jakim jest firma Olimp, a także firmom Genpharma, Eneos i Cronic, właściciel sklepu RallyShop.pl oraz ekipie Triton Racing oraz naszemu patronowi medialnemu, portalowi Interia.pl” – powiedział Karol Basz po treningach.