Karol Basz i Vito Postiglione już w najbliższy weekend powalczą w ostatniej rundzie Lamborghini Super Trofeo Europe, która zostanie rozegrana na włoskim torze Vallelunga. Liderzy punktacji zmierzą się tym razem nie tylko z czołówką europejskiego pucharu, ale także z innymi czołowymi zawodnikami z całego świata. 

Obiekt ulokowany niedaleko Rzymu ma 4085 metrów i składa się z 14 zakrętów. W najbliższy weekend będzie on areną zmagań nie tylko finałowej rundy Lamborghini Super Trofeo, ale także Lamborghini World Final, w którym zmierzą się najlepsi zawodnicy z europejskiego, azjatyckiego oraz północno amerykańskiego pucharu.

Z tego powodu zmieniony został forma weekendu i zawodnicy rozpoczną rywalizację już w czwartek. Wtedy to zostaną rozegrane dwie sesje treningowe oraz kwalifikacje, które zaplanowano na godzinę 15:30. W piątek natomiast odbędą się dwa wyścigi europejskiego pucharu – kolejno o godzinie 11:40 i 15:40. To właśnie po tych wyścigach dowiemy się czy Karol Basz i Vito Postiglione zdołali utrzymać się na czele i sięgnąć po najwyższe trofeum w pucharze Lamborghini.

Sobota i niedziela to osobne zmagania dla najlepszych zawodników każdego z kontynentalnych pucharów włoskiej marki. Pierwszego dnia odbędą kwalifikacje (11:30) oraz pierwszy wyścig, który ma rozpocząć się o 15:10. W niedzielę natomiast zostanie rozegrany drugi z wyścigów, a światła na polach startowych zgasną o godzinie 14:25.

Karol Basz i Vito Postiglione są dobrze przygotowani do nadchodzącej rywalizacji nie tylko za sprawą ostatnich sukcesów w Mistrzostwach Włoch GT, ale także testów już na samej Vallelundze, które odbyły się w poniedziałek i wtorek. Dzięki temu załoga ekipy Imperale Racing ma odpowiednie ustawienia samochodu i od pierwszych metrów będzie walczyć o jak najlepsze czasy.

„Czas na zwieńczenie całorocznych zmagań. Prowadzimy w klasyfikacji, więc sytuacja jest dla nas bardzo dobra, jednak trzeba pamiętać, że nasi rywale na pewno nie będą odpuszczać. Dwudniowe testy przed finałem oznaczają, że nie tylko my bardzo dobrze znamy tor, ale pozostałe zespoły również. Z tego powodu spodziewam się ostrej walki od pierwszego wyjazdu na tor. My wraz z Vito na pewno damy z siebie absolutnie wszystko i mam nadzieję, że to wystarczy do utrzymania się na czele. Trzymajcie kciuki! Dziękuje za wsparcie wszystkim fanom, mojemu głównemu sponsorowi jakim jest firma Olimp, a także firmom Genpharma, Eneos i Cronic, właściciel sklepu RallyShop.pl oraz ekipie Triton Racing oraz naszemu patronowi medialnemu, portalowi Interia.pl” – powiedział Karol Basz przed ostatnią rundą Lamborghini Super Trofeo Europe.

„Naszym celem podczas ostatniej rundy oczywiście jest zwycięstwo, a później ostra walka podczas Lamborghini World Final, które skupia najlepszych zawodników ze wszystkich trzech serii. To był dla nas bardzo pozytywny sezon i chcemy go zakończyć w najlepszy możliwy sposób” – powiedzieli menedżerowie Karola – Alberto Tonti i Giovanni Minardi.