rbav8661Karol Basz ma za sobą pierwsza rundę WSK Super Master Series na torze Adria, gdzie w ulewnym weekendzie udało mu się wywalczyć punkty za szóste miejsce. Polak co prawda finiszował na trzecim, jednak kara za kontakt z innym zawodnikiem zepchnęła go na niższe miejsce.

W trakcie czasówki zawodnik Kosmic Racing wykręcił piąty czas, co było dobrym miejscem przed wyścigami kwalifikacyjnymi. Wstrzelenie się warunki pogodowe nie było łatwe jednak ekipa z każdym wyścigiem poprawiała ustawienia karta, dzięki czemu Polak zakończył sobotnie zmagania na siódmym polu do niedzielnego prefinału.

W niedzielę wszystko działało już bardzo dobrze, więc podczas porannych zmagań Karolowi udało się przeskoczyć o jedno oczko, a w trakcie finału, który również był rozgrywany w rzęsistym deszczu, Basz przebił się na trzecie miejsce. Niestety bezpardonowa walka, która jest domeną każdego wyścigu nie zakończyła się po myśli naszego kierowcy. Karol dostał 10 sekund kary za kontakt z jednym z rywali, co zepchnęło go na szóstą pozycję.

„Warunki podczas kolejnego weekendu na Adrii nie były łatwe” – skomentował Basz. „Rzęsisty deszcz nie ułatwiał pracy wi na początku nie mieliśmy optymalnego tempa, jednak z każdym wyjazdem było coraz lepiej. W finale byliśmy w stanie pokazać już pełnie naszych możliwości, jednak niestety walka z jednym z kierowców była zdaniem sędziów zbyt ostra czego efektem jest kara i szósta lokata. To jednak nie koniec cyklu, więc na pewno będziemy nadrabiać podczas kolejnych rund. Bardzo dziękuję za wsparcie wszystkim fanom oraz firmie Cronic, właścicielowi sklepu RallyShop.pl, a także ilmio, Euro Part oraz Minardi”