Karol

Początek kariery

Karol Basz jest uznanym kierowcą wyścigowym o ogromnym talencie. Swoje umiejętności szlifuje już od ósmego roku życia, kiedy pierwszy raz zasiadł za kierownicą gokarta. Krakowianin bardzo szybko rozpoczął starty w profesjonalnych zawodach i już w sezonie 2003 był wicemistrzem w swojej kategorii, a w 2005 roku sięgnął po kartingowe mistrzostwo Polski.

W latach 2009-2010 Karol był oficjalnym kierowcą kartingowego zespołu Roberta Kubicy. Okres rozpoczyna pasmo jego sukcesów, dzięki, któremu Basz zostaje fabrycznym kierowcą zespołu Birel i wygrywa m.in. jedną z rund Mistrzostw Świata na torze Suzuka. 

Mistrzostwo Świata

W latach 2013-2014 krakowianin był fabrycznym kierowcą zespołu Tony Kart, wraz z którym wielokrotnie wygrywał oraz stawał na podium prestiżowych cykli. Wisienką na torcie jest jednak przejście do zespołu Kosmic Racing i wspólne sięgnięcie po kartingowe Mistrzostwo Świata w sezonie 2015.

Przejście do GT

W trakcie kolejnych dwóch lat Basz nadal reprezentował barwy Kosmica i nadal wygrywał dopisując do swojego dorobku m.in. wicemistrzostwo świata w sezonie 2016. Przełomowy był sezon 2017, w którym Karol rozpoczął starty w mistrzostwach Włoch GT, gdzie za kierownicą Lamborghini Huracana kilkukrotnie stawał na podium.

 

Sukcesy w pucharze Lamborghini

Rok 2018 rozpoczyna się od nawiązania współpracy z patronem medialnym jakim jest portal Interia.pl, a później Basz pozyskuje głównego sponsora w postaci firmy Olimp Sport Nutrition przechodząc przy tym do Lamborghini Super Trofeo Europe. Startując w ekipie Imperiale Racing Polak jest jednym z objawień sezonu. Razem z Vito Postiglione wygrywają w sumie cztery wyścigi, co pozwala im na sięgnięcie po drugie miejsce w europejskim Lamborghini Super Trofeo. W sezonie 2019 Karol pozostaje w ekipie Imperiale, gdzie zalicza częściowy program startów w pucharze włoskiego producenta. Najważniejszy sukces przychodzi jednak na koniec sezonu, kiedy w parze z Andrzejem Lewandowskim udaje mu się sięgnąć po zwycięstwo w Światowym Finale Lamborghini w klasie Pro-Am.